Granica, której nie powinno się przekraczać

Granica – strefa umowna. W historii granice państw często ulegały przesunięciom, były wymazywane z map lub wręcz geometryczne, kreślone przez silniejszych. Granica obyczaju też jest zależna - od czasu i kultury. W tej sferze zachowałam trwale w pamięci: „nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”. Zbyt słabo powiedziane, raczej „waż słowa”, bo mogą – nawet bez intencji mówiącego, krzywdę wyrządzić...

Kim byłam…

Prześladuje mnie myśl, skąd taka we mnie nieustępliwość.

Gdy nie kontroluję myśli, często pojawia się obraz szaro-srebrnych, falujących jak morze łąk biebrzańskich. Nie, trawą na wietrze nie byłam. No może jej elastyczność gdzieś się tam we mnie zaplątała, ale torfu ze mnie nie będzie.

Co innego murawa boiska sportowego na wsi. Nikt jej nie pielęgnuje, nie zasila, nie zrasza, a...

Myśli na pierwszym spotkaniu

Zieleń jeszcze soczysta. Przyniosła ją Kasia. Jeszcze parę tygodni a park wokół pożółknie, zaczerwieni się - już są pierwsze przebłyski zmiany kolorów. Słońce częściej będzie się kryć za chmurami, ale nas nie opuści radość, będziemy gadać, słuchać… Maszyneria mózgu oliwić się będzie cudzym doświadczeniem.

SAGA - młodość i dziś

O czym marzyłaś będąc dzieckiem? Kim jesteś teraz?

Chciałam być odkrywcą jak Maria Skłodowska-Curie. Marzenie związane z chemią przetrwało tylko do matury. Odkrywcą jednak jestem. Odkrywam coraz to nowe cechy ludzi, których, wydawać by się mogło, znam; tak naprawdę głębię ich duszy poznaję nie raz w sytuacjach ekstremalnych.

Opisz przestrzeń charakteryzującą człowieka/pokolenie...

Stchórzył(am)

Lęk, a tchórzostwo. Mam lęk wysokości, ale gdy chodzi o tchórzostwo to opowiem, czego wstydzę się do dzisiaj.

Połowa lat 80.: nie spełniam żadnego z kryteriów, a zwłaszcza dotyczącego wieku, ale ktoś w pracy złośliwie zaproponował, że mam otrzymać „medal budowniczego socjalizmu”. O dacie uroczystego wręczania odznaki 40-lecia PRL zostaliśmy poinformowani. Mogłam formalnie odmówić na...

Sytuacja ekstremalna uczy, czy degraduje

Takie postawienie problemu budzi przekorę; właściwie to dlaczego jest sednem, jest jak bodziec podprogowy… Rozdzierający, bezustanny płacz dziecka… odruch, przykucnąć, przytulić, pogłaskać albo… ogłuchnąć na zawsze.

Pogarda bez dna dla innego. Tu blok, nie wiem jak można obojętnie przejść wobec takiej postawy. Cierpienie na najwyższym poziomie 10-cio punktowej skali, ale Michał walczy...

Strony