Moja Polska

Moja Ojczyzna

Trzeba myśleć praktycznie. Skoro ją masz nic ci nie da myślenie, co by było jakbyś jej nie miał. Oczywiście mogłeś urodzić się gdzie indziej. Ale ktoś już za ciebie dokonał tego wyboru. Niektórym trafia się ten łut szczęścia i rodzą się nie tam, gdzie my. Jest wtedy czego zazdrościć i można oskarżać los o niesprawiedliwość. Albo ci, którym trafiła się wielka podróż bądź wielka włóczęga. To jest dopiero ten uśmiech losu i zalążek przyszłego kapitału, który na miejscu można będzie nieźle zagospodarować i żyć jak Pan Bóg przykazał. Wybrańcom losu historia robi prezent: dotąd wybierano za ciebie, teraz wybieraj ty, niczego nie sugerujemy. Pamiętaj tylko, że to ty, wyłącznie ty, że to twój wybór,od ułatwiania są urzędy. Powrót? To także twoja decyzja, wszystko jest w twoich rękach, ostrzegamy jednak, że będzie to o wiele trudniejsze niż wyjazd. Zwłaszcza przystosowanie się po powrocie, co każdy zrozumie, bo ma to samo przy powrotach z dalekich podróży. W zanadrzu trzeba trzymać zawsze ludową mądrość: „dobrze tam, gdzie nas nie ma”. Działa jak zaklęcie i każdy, komu „coś nie wyszło”, albo ten „kogo w życiu nikt nie rozumie” znajdzie poprawę i pocieszenie. Taki znaczący krok w przód, próba ratowania tego, co uratować jeszcze można. Stawiasz więc wszystko na jedną kartę. Czy ktoś ciebie w nowym miejscu potrzebuje? Nie. Czy ktoś chce być właśnie z tobą jakiś czas? Nie. Czy twoje kwalifikacje do budowania czegokolwiek się przydadzą? Też nie! Więc budujesz sam sobie, na własną rękę. Tylko broń Boże nie mów głośno, że czegoś w związku z tym potrzebujesz. Owszem, sympatycznym i nie narzucającym się budowniczym zawsze coś przysługuje, tyle, że kiedyś będziesz musiał solidnie się wypłacić za te ułatwienia.

Natura ma swoje prawa. Zobacz: drzewa rosną same z siebie, umierają stojąc, nie czekają na pozwolenie, żeby „się zasadzić”, rosnąć i tylko w szczególnych przypadkach „dać się wyciąć”. Co do zajmowanej przez każde z nich przestrzeni to istnieją pewne wzorce, do których można się stosować. Tak więc: „egzystencja wybujała” to zajęcie przestrzeni siłą, rodzaj zawłaszczenia przez zaskoczenie możliwościami, co ma być wystarczającym powodem do zignorowania całej reszty. Taka jest natura i to ona daje powody do zajmowania miejsca, nawet jeśli wcześniej trzeba stoczyć jakąś walkę. Dalej: „egzystencja ograniczona”. Masz możliwości budowania korony tylko na jedną stronę: prawa zajęta – lewa wolna i odwrotnie. To jest koronny argument, nikt nie jest w stanie zakwestionować dlaczego jesteś wyłącznie na prawo albo wyłącznie na lewo. Jeszcze będą piali z zachwytu, że ty – fenomen natury masz odwagę… Jaka tam odwaga. Wiesz dobrze, że to normalna „orientacja „ na słońce.

Wreszcie „egzystencja ekstremalna”. Tu wszystko jest z góry celowe i zaplanowane: trudny, mało żyzny teren, najlepiej skalisty, mało wody i w miarę możliwości mało słońca. Szanse przetrwania, według wstępnego szacunku, znikome. Perspektywa (jeśli dojdzie się do wieku dojrzałego)”rozdartej sosny”. Na początek wyrastasz niewiele ponad ziemię i czekasz a wokoło wszyscy troszczą się o twoje przetrwanie. Tworzą programy, strefy ochronne, parki narodowe. Próbują wpływać na otoczenie. A ty trwasz. Burze, kataklizmy, trzęsienie gruntu, który czujesz każdą cząstką – ty trwasz. Przymusowe wycinki po huraganach - trwasz. I przetrwasz jako symbol. Pomnika nie potrzebujesz, bo sam jesteś sobie pomnikiem. Przyrody. Na tym mniej więcej wyczerpują się pomysły „leśnych ludzi”. Można jeszcze, wychodząc rzeczywistości naprzeciw, skomentować nieco szerzej „egzystencję świadomą”, którą większość wybrała. Polega ona na tym, że w lesie musisz być z kimś, wszystko jedno na jak długo i w jaki sposób. Rodzaj „bycia” dowolny: długo-krótko, nisko- wysoko, z aprobatą czy bez, daleko- blisko, pniem, koroną czy tylko korzeniami. Za wszelkie znaczące wybory, ekstrawagancje i odstępstwa płacisz. Mogą cię nawet „wyciąć” jak się to mówi w pień. Za drobne „odstępstwa” czasami też cię ukarają, jeżeli nie zrobisz tego sam. Między ludżmi krążą na ten temat przeróżne historie, wymyśla się czasem pełne poezji nazwy. Ot choćby „staropanieństwo” i „starokawalerstwo”, takie związki bytów „obok”. Są bowiem a jakby ich wcale nie było. W takim związku zawsze stroną jest cała „reszta” świata i dzięki temu są to związki nierozerwalne. Reszta zawsze przypomni się o swoim istnieniu.

W tym wszystkim jedno jest pewne, niezależnie od tzw. zwycięstw i porażek: jak odejdziesz od Natury, Natura ci tego nie wybaczy. Porzucisz Matkę Naszą – będziesz cierpiał. Jeśli więc odszedłeś – wróć. Nie odrzucił kiedyś Ojciec, nie odrzuci i Matka. Dumna i piękna, ponad czasem, żyje i kusi. W miłości swojej jest bezinteresowna, ogarnia wszystkich, we wszystkich miejscach globu i godzi się na wszystkie najbardziej wymyślne imiona. Stara się być „superkobieca”, pozwala się więc „ograniczać systemowo”. Na tym polega jej mądrość. A ty naiwnie myślisz, że jak do jej imienia pisanego koniecznie z dużej litery dodasz zaimek „moja” to ją zatrzymasz na jakąkolwiek własność i w dodatku przeżyjesz. W żadnym wypadku.

Komentarze

http://prednisonebuyon.com/ - define prednisolone

Ou Acheter Du Cialis Sans Ordonnance

Usaovernightpharmacy

<a href=https://atadalafishop.com/>cialis order online</a>

<a href=https://stadalafilop.com />Cialis</a>

<a href=http://abuypropecian.com/>how long does it take for propecia to work</a>

Priligy Causa Impotencia

Forum Cialis Kamagra

Cod Only Bentyl

Amoxicillin Sodium Market

<a href=https://abuypriligyhop.com/>emla cream and priligy tablets</a>

Action De Clomid

Ou Acheter Du Cialis Sans Ordonnance

Usaovernightpharmacy

<a href=https://atadalafishop.com/>cialis order online</a>

<a href=https://stadalafilop.com />Cialis</a>

<a href=http://abuypropecian.com/>how long does it take for propecia to work</a>

Priligy Causa Impotencia

Forum Cialis Kamagra

Cod Only Bentyl

Amoxicillin Sodium Market

<a href=https://abuypriligyhop.com/>emla cream and priligy tablets</a>

Action De Clomid

Strony